sobota, 27 sierpnia 2016

Montaż beczki na deszczówkę - krok po kroku

Zbieranie deszczówki w ogrodzie jest ekonomiczne i ekologiczne, oraz korzystne dla roślin: podlewamy miękką, ciepłą wodą, a nie chlorowaną, zimną wodociągową. Naszą beczkę dostaliśmy od rodziców ogrodników w prezencie rok temu i jesteśmy z niej bardzo zadowoleni :) Ostatnio przy zmianie orynnowania domu, mieliśmy okazję montować zestaw po raz kolejny - do nowej rynny.
Marcel przygotował dla zainteresowanych męską instrukcję montażu krok po kroku ;) Jak widać - nie jest to trudne. Zapraszamy do lektury :)


Pracę rozpoczynamy od wybrania miejsca na beczkę. Miejsce na pewno musi być płaskie i stabilne - napełniona beczka może ważyć nawet 200kg! Optymalna odległość od rynny to ok. 30 - 40cm.



Do wykonania połączenia rynny z beczką (w naszym przypadku - przy pomocy zakupionego wcześniej zestawu) nie potrzebujemy żadnych narzędzi, oprócz wiertarko-wkrętarki, lub zwykłej wiertarki.

Potrzebne wiertło koronkowe znajduje się już w zestawie :)



Mamy zatem:

1. Rurkę połączeniową
2. i 3. - króćce łączące rurę z beczką, oraz rynną
4. "gniazdo" montowane w beczce
5. lejek, który montujemy w rynnie
6. wiertło koronowe do wywiercenia otworów w beczce, oraz rynnie
7. wiertarkę

Zaczynamy od wywiercenia otworu w beczce. W naszym przypadku producent oznaczył miejsca na wiercenie.




Z uwagi na dużą średnicę wiertła wiertarkę należy mocno trzymać, ponieważ potrafi nieźle szarpnąć ;)

Drugi otwór wiercimy w rynnie. Miejsce wiercenia musi znajdować się nieco wyżej niż otwór w beczce - tak, aby woda mogła swobodnie spływać.





Wiertło załączone w zestawie jest całkiem niezłe - radzi sobie z rynnami aluminiowymi, oraz plastikowymi. Pamiętajmy, aby znowu wiertarkę trzymać pewnie.

Montaż lejka w rynnie to najtrudniejsze zadanie. Zanim do niego dojdziemy - proponujemy zagrzać mały garnek wody. Tak, żeby była możliwie gorąca, ale nie parzyła w ręce.




...i zostawiamy tak na kilka minut.

W międzyczasie możemy zamocować króćce. Dwa z nich (elementy 2 i 3 ze zdjęcia powyżej) wciskamy grubszym końcem w rurę. 








"Gniazdo" wciskamy w otwór w beczce.


Możemy teraz przymierzyć rurę i ustawić beczkę tak, aby woda mogła swobodnie spływać.


Niestety, rura połączeniowa jest dość sztywna. Ustawienie beczki zajęło nam chwilę...

Czas na "gwóźdź programu", a zarazem najtrudniejszą część połączenia - montaż lejka w rynnie. Po wyjęciu z gorącej wody lejek powinien być zauważalnie bardziej miękki... 



...a montujemy go w ten sposób:
















...i gotowe!




Podczas wciskania lejka należy bardzo uważać, aby ostre krawędzie otworu w rynnie nie uszkodziły go!

Przyszła pora na zamontowanie kranika. Niestety, kraniki musimy dokupić oddzielnie, ale nie są one drogie. W beczce znajdują się zakręcone otwory przewidziane na ich montaż.



Po prostu: wykręcamy któryś z nich i wkręcamy kranik:





Teraz pozostaje poczekać na deszcz, a potem...




sobota, 11 czerwca 2016

Ogród pełen słodkości

Kochasz słodkości? Te możesz jeść bez wyrzutów sumienia :D Najlepsze są
oczywiście - wyhodowane własnoręcznie ;) Koniecznie wciągnij je na
listę tegorocznej uprawy!

1. Arbuzy, melony. Wyobrażacie sobie lato bez nich? My nie!
Soczyste, pachnące i baaardzo słodkie!



2. Truskawki, poziomki. Dojrzałe w słońcu śnią nam się w zimowe
wieczory. Łatwe w uprawie - siejesz raz i cieszysz się zbiorami przez
kilka lat.



3. Groszek cukrowy. Uwielbiamy zajadać strączki prosto z
krzaka :) Aby zebrać obfite plony, pamiętamy o wczesnym siewie już w
marcu!



4. Stewia. Zioło o niesamowicie słodkich liściach, które można spożywać na świeżo
lub po ususzeniu. Uprawiamy w domu na parapecie przez cały rok, lub w
gruncie wysadzając po majowych przymrozkach. 



5. Pomidory. Łasuchom szczególnie polecamy:

'Malinowy kapturek'
'Malinowy smaczek'
'Yellow Pearshaped'
'Figiel'
'Mirabell'
'Red Pear'
'Koralik'
'White Beauty'
'Malinowy olbrzym'
'Pink King'
'Malinowy Rodeo'



6. Słodkie odmiany papryki. Warto zostawić miejsce na kilka krzaczków na grządkach lub pod osłonami. Wybieramy dla nich słoneczne stanowisko, osłonięte od wiatru. Polecamy poprawiające humor, kolorowe odmiany :)

pomidorowa o okrągłych owocach
białokremowa
pomarańczowa
ciemnofioletowa o trójkątnych owocach
czerwona
żółta
czekoladowa
'Poupila' do uprawy w doniczkach



7. Kukurydza cukrowa. Słodkie kolby będą piękną ozdobą każdego ogrodu. Wysiewamy w drugiej połowie maja do gruntu lub przygotowujemy wcześniej rozsadę w domu.



8. Słodkie marchewki. Idealna przekąska do chrupania w czasie pracy w ogrodzie ;) polecamy:

małe marcheweczki typ Baby
marchew wczesna 'Bolero'
marchew późna 'Koral'
marchew wczesna 'Amsterdam'
marchew średnio wczesna 'Lenka'
marchew wczesna 'Karotina'
marchew kulista 'Mercado de Paris'



Coś dla spragnionych roślinnych ciekawostek :)

9. Orzeszki ziemne



10. Miechunka pomidorowa. Słodko-kwaśne soczyste owoce zbieramy we wrześniu. Idealne na przetwory :)



11. Jagody Goji (Kolcowój szkarłatny). Małe, czerwone owoce zbieramy jesienią. Mają niesamowite właściwości zdrowotne.



12. Rabarbar. Trochę zapomniany - znowu wraca do łask :)



13. Rodzynek brazylijski. Roślinę można uprawiać w pojemnikach. Słodko-kwaśne owoce pojawiają się pod koniec lata.



14. Pepino. Ciekawie wyglądające owoce kryją w sobie wysoką zawartość jodu i witaminy C. Ich smak przypomina melona lub mango - świetnie się sprawdza jako dodatek do deserów.



15. Kiwano. Oryginalny i dość rzadko spotykany owoc. Skórka owocu ma barwę początkowo zieloną, a następnie jaskrawopomarańczowożółtą z jasnymi plamami. Wnętrze owocu wypełnia zielonożółty, soczysty miąższ o orzeźwiającym smaku, który wraz ze znajdującymi się w nim nasionami spożywa się na surowo.


wtorek, 17 marca 2015

Warzywnik dla początkujących - Marzec w warzywniku

Pogoda za oknem nastraja do ogrodowego działania - dostajemy coraz więcej pytań jak, kiedy, gdzie i od czego zacząć ;) Dzisiaj mała ściąga z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania. Staraliśmy się jak najprościej, jakby co piszcie :) Wysyłam Wam kopa do działania!



Kiedy rozpocząć prace na grządkach? 
Wszystko zależy od pogody, ziemia musi się nagrzać i osuszyć po zimie. Do tego potrzebne jest kilka tygodni dodatnich temperatur i słońce. Wyznajemy zasadę, że ruszamy do pracy gdy można już wyjść z domu bez ciepłej kurtki, a ręce nie marzną ;) W tym roku marzec rozpieszcza więc warto korzystać i działać.






Masz już grządkę, ale nie wiesz jak ją reanimować po zimie?
1. Zaczynamy od dokładnego wygrabienia zimowych pozostałości - liści, gałązek itd.
2. Rozrzucamy kompost, wapno ogrodnicze (jeśli zapomnieliście o tym jesienią najlepiej wybierzcie kredowe - szybciej się rozpuszcza), ewentualnie uzupełniamy braki dodając świeżej ziemi lub substratu torfowego.
3. Całość przekopujemy widłami.
4. Wyrównujemy grabiami i formujemy grządki.
5. Gotowe - możemy siać :)



Nie masz jeszcze grządki?:
1. Po wybraniu miejsca pod warzywnik oceniamy stan gleby - najłatwiej sprawdzając co tam rośnie ;) Jeśli masz bujne chwasty i trawę, nie jest źle. Mech? - przyda się odkwaszenie gleby wapnem ogrodniczym. Suche badyle i piach? ;) Damy radę! My przerabialiśmy stary ogród z zakwaszonym podłożem, na którym rosły tylko zdziczałe iglaki i mech. Miejscami był piach, a miejscami glina - najprawdopodobniej były to pozostałości po budowie domu pradziadków... Także nic nam już nie straszne ;) a uwierzcie początki były trudne:




2. Niezależnie z jakiego punktu rozpoczynasz - musisz zacząć od oczyszczenia gleby z chwastów, chaszczy, badyli, trawy itd.  Nie jest do tego potrzebny żaden trujący glebę glifosat (typu Roundup) tylko dobre chęci i siła mięśni! :P Pamiętaj, że im więcej pracy, tym większa satysfakcja! Zapomnij o siłowni i złap za widły! :D
- W przypadku żyznej, próchnicznej gleby - usuwamy chwasty, dorzucamy kompostu, a całość przekopujemy.
- W przypadku trawnika całą darń trzeba usunąć, a następnie braki uzupełnić świeżą ziemią mieszaną z kompostem i całość przekopać. 
- Jeśli miejsce jest bardzo kiepskie, a z gleby nic już się nie da "wycisnąć" (tak jak u nas) usuwamy całą wierzchnią warstwę na głębokość szpadla (25-30cm), a pustkę uzupełniamy świeżą ziemią (u nas prawie dwie wywrotki) mieszając ją z kompostem i substratem torfowym (dla rozluźnienia). Całość przekopujemy.
3. Rysujemy projekt. Najpraktyczniejsza jest grządka o szerokości 120cm - masz wygodny dostęp do jej środka z dwóch stron. Ułatwi to pracę.
4. Wyrównujemy grabiami glebę i formujemy grządki - gotowe!




Co można posiać / posadzić w marcu w warzywniku?
Mnóstwo smakowitych rzeczy! :D
Najróżniejsze zieleniny: sałaty (w pełnym wyborze: masłowe, liściowe, lodowe, dębolistne, rzymskie...) kapustę chińską pak choi, mizunę



marchew i pietruszkę, także naciową

szpinak



szczaw

roszponkę
 
rzodkiewkę w najróżniejszych odmianach

groszek i bób (w tych przypadkach w 100% sprawdza się powiedzenie mojej prababci - "Kto sieje w marcu zbiera w garcu, a kto w maju w jaju" :P)



Sadzimy cebulę dymkę, szalotkę i czosnek


Pamiętamy przy tym, że cebulę sadzimy płytko!

Możemy też sadzić krzewy i drzewka owocowe




Oraz rabarbar i chrzan z korzenia

W domu na słonecznym parapecie wysiewamy na rozsadę pomidory i papryki:



 



 
 I najważniejsze na koniec:
Bądź cierpliwy i nie zrażaj się pierwszymi niepowodzeniami. Ogród to żywa istota - nie da się go do końca kontrolować, trzeba się go nauczyć, a zajmuje to więcej niż jeden sezon wegetacyjny ;) 

Myśl kreatywnie! Szukaj nietypowych rozwiązań i inspiracji. 
Nie bój się pobrudzić - zrób bałagan!
I uważaj, bo to uzależnia :) Nie spojrzysz więcej na sklepowego pomidora.
 

Jak widać nie da się uciec przed wiosenną głupawką ;)
Pozdrawiam
Kazia