niedziela, 18 stycznia 2015

Krążki torfowe - jak to działa?

Co jakiś czas pytacie o nie, więc postanowiłam napisać o nich jeszcze raz :) 
Według mnie niezastąpione przy produkcji rozsady - krążki torfowe!


 Dlaczego tak je lubię? Mają wiele zalet :D
- Sprasowane po podlaniu pęcznieją tworząc "doniczki" gotowe do siewu. 
- Są wolne od patogenów i bezpieczne dla młodych siewek. Jeszcze mi się nie zdarzyło, by rozsada w nich zrobiona dostała zgorzeli. Najwartościowsze nasiona wysiewam tylko w nich, bo mam pewność, że nic im nie będzie.
- Można je długo przechowywać i mieć zawsze pod ręką kiedy najdzie nas ochota na sianie. 
- Zajmują mniej miejsca niż worek z ziemią i są lżejsze ;) 
- Dostępne w różnych rozmiarach.
- Są biodegradowalne, po sezonie rozłożą się w podłożu.
- Siewki mogą się w nich swobodnie rozwijać, przy przesadzaniu nie ma obawy, że uszkodzi się roślinę/korzenie.
 - Są tanie.
- I przede wszystkim łatwe w obsłudze :) 


Potrzebną nam ilość krążków układamy na podstawce i nalewamy wody:



Czekamy aż spęcznieją, odlewamy nadmiar wody i gotowe - możemy siać :)

Bawcie się dobrze :D
Pozdrawiam
Kazia

4 komentarze:

  1. Jakie fajne te torfowe krążki :) Mam ochotę wypróbować, do tej pory mnie ciekawiły w sklepie, ale jakoś nie mogłam sobie wyobrazić ich praktyczności :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować, są wygodne w stosowaniu :) Zawsze mam zapas :D

      Usuń
  2. Trafiłam do Was przypadkiem i od razu przeczytałam cały blog :). Dziękuję za wiele ciekawych porad :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo nam miło! :) Postaramy się w tym roku pisać więcej :)

      Usuń